Wspomnienia członków
Wspomnienia arch.J.Stańkowskiej
„ W przybliżeniu”
Był dzień 23 marca 1945r. Leciałam wraz z mężem ze zburzonej Warszawy do Olsztyna dwoma samolotami. Dwoma, gdyż były to „kukuruźniki" – małe dwupłatowce, w których prócz pilota mieściła się tylko jedna osoba. Wehikuły te miały dwie zalety: leciały wolno i nisko.